Strona główna | |||||
▲ Do góry ▲ |
Wycieczkę do Trójstyku granic Polski, Czech i Słowacji zaczynamy w Istebnej, w dolinie Olzy. |
Po przekroczeniu granicy polsko-czeskiej w Jasnowicach przez pomyłkę wjeżdżamy na górkę o nazwie Kempa. Okazało się, że droga istniejąca na mapie nie istnieje w terenie. |
Wróciwszy na szlak jedziemy w kierunku Hrčavy (Herczawy). |
Herczawa, to mała wioska nieopodal styku trzech granic. Warto tu obejrzeć drewniany kościółek pw. śś. Cyryla i Metodego z 1936 r. |
Warto też się napić kofoli ... |
... lub hrčavskeho piwa. |
Trójstyk (trojmezi) granic PL-CS-SK znajduje się w dolinie niewielkiego potoku. |
|
Ponieważ punkt styku granic leży w korycie potoku, więc wyznacza go środek okręgu opisanego na trzech słupach położonych w Polsce, Słowacji i Czechach. Na zdjęciu polski słupek. |
Jedziemy do Jaworzynki. |
A to już droga grzbietem rozdzielającym doliny Czadeczki i Krężelki - potoków należących do zlewiska Morza Czarnego. |
Szkółka i Muzeum Świerka Istebniańskiego. |
Ochodzita coraz bliżej, choć na sam szczyt nie zamierzamy wyjeżdżać. |
Tu dawno temu jeździliśmy na nartach. |
Z okolic Koniakowa jedziemy bocznymi drogami pod przeł. Koniakowską, a potem w dół do Zaolzia. |
Schronisko Młodzieżowe "Zaolzianka" niestety już nieczynne i wystawione na sprzedaż. A tyle fajnych imprez tu było. |
Trasa wycieczki. |
▲ Do góry ▲ | |||||
Strona główna |